Sympatyczność autora i urok jego książek to dwie odrębne sprawy. Kiedy znajdujesz pisarza, którego twórczość cię porusza, a którego osobowość również wydaje ci się żywa, błyskotliwa i nieodparta, czujesz coś na kształt prawdziwej miłości. Tak właśnie jest ze mną i Panią Gaskell. Jest moją wielką przyjaciółką w pisaniu, w listach, w naszych życiach przeżywanych na kartach książek.
Stevens opowiada, że czytała powieści Gaskell już wcześniej – Mary Barton jako nastolatka, North and South i Ruth w wieku dwudziestu kilku lat – ale naprawdę odkryła ją dopiero podczas studiów magisterskich z zakresu studiów wiktoriańskich, gdy szukając materiałów do eseju o Lois the Witch, natknęła się na jej listy.
Każda linijka jej korespondencji tryska energią. W jednym akapicie porusza to, co planowała zjeść na obiad, i międzynarodowy incydent polityczny, z dodatkiem jakiegoś skandalu literackiego. Niedbała interpunkcja i liczne wykrzykniki należą do osoby zbyt żywej, by można ją było zamknąć w ryzach regularnej, dziewiętnastowiecznej gramatyki. Nie znam innego pisarza, który potrafiłby wypełnić stronę tak całkowicie sobą. Mrs Gaskell była dowcipna, cięta, bystra, przezabawna, plotkarska, emocjonalna, dramatyczna, a przede wszystkim przepełniona miłością do otaczających ją ludzi. Ta miłość sączy się z tych listów; dotarła do mnie, gdy tylko zaczęłam je czytać, w XXI wieku, w bibliotece Birkbeck College przy Russell Square.
Autorka przyznaje, że chciałaby, aby wszyscy reagowali na te listy tak jak ona, ale jednocześnie pragnie czuć, że należą wyłącznie do niej. Uważa, że te dwa impulsy ukształtowały jej nową książkę: pragnienie, by powiedzieć „Pani Gaskell jest moją drogą przyjaciółką” i udowodnić to, opowiadając o niej wszystko. Dostrzega podobną motywację w biografii Charlotte Brontë autorstwa Gaskell – czasami dzielenie się miłością do przyjaciół jest sposobem oznaczania swojego terytorium.
Stevens opisuje, jak pisząc książkę, prowadzi równolegle dwie historie: Gaskell w XIX wieku i siebie współcześnie – obie zakochane, obie rozmyślające o ogromie Atlantyku dzielącego je od obiektów pragnień, obie uczące się kochać kogoś, kogo nie ma obok. Książka opowiada o miłości dwóch pisarek do dwóch różnych mężczyzn, ale także o miłości tej pisarki do tamtej pisarki – o miłości Stevens do Gaskell, której nie ma przy niej i nigdy nie będzie, a zawsze będzie.
W 2013 roku Nell Stevens rozpoczyna doktorat o rzymskiej społeczności artystów z połowy XIX wieku i zakochuje się w mężczyźnie mieszkającym w innym mieście. Podczas gdy Nell podąża za głosem serca po całym świecie, a pani Gaskell nawiązuje najważniejszą więź w swoim życiu, te dwie kobiety – choć dzieli je wiele stuleci – zbliżają się do siebie.
Książka Mrs Gaskell and Me opowiada o nieodwzajemnionej miłości i wyjątkowej więzi przyjaźni, o budowaniu życia poza konwenansami epoki, a także daje Nell – w czasie gdy jej własny związek się rozpada – szansę na zapewnienie pani Gaskell zakończenia, na jakie ta zasługiwała.
Warto dodać, że Nell Stevens w 2019 roku za tę książkę otrzymała nagrodę Somerset Maugham Award.
Źródło:
https://www.panmacmillan.com/blogs/literary/mrs-gaskell-and-me-by-nell-stevens
Nell Stevens (ur. 1985) - angielska pisarka, autorka wspomnień i utworów beletrystycznych. Adiunkt w School of Creative Arts, Performance and Visual Cultures na Uniwersytecie w Warwick, gdzie wykłada w ramach programu Warwick Writing Programme, a swoje zainteresowania badawcze określa jako „powieść historyczna, autofikcja, literatura biograficzna i formy hybrydowe”. Stevens opublikowała dwie książki wspomnieniowe. "Bleaker House" (2017), który traktuje o okresie, w którym mieszkała na wyspie Bleaker na południowym Atlantyku. "Mrs Gaskell and Me" (2018) czerpie z jej własnych doświadczeń oraz z życia angielskiej powieściopisarki Elizabeth Gaskell. Jej pierwsza powieść, "Briefly, a Delicious Life" ukazała się w 2022 roku. Utwór ten, którego narratorem jest duch z XV wieku, stanowi fikcyjną relację z pobytu na Majorce George Sand, Fryderyka Chopina, dzieci pisarki oraz służącej Amélie.