czwartek, 19 lutego 2009

Elizabeth Gaskell

Elizabeth Stevenson Gaskell urodziła się w Chelsea (Londyn) w 1810 r. Jej matka wyczerpana urodzeniem ośmiorga dzieci, z których tylko dwoje przeżyło, zmarła 13 miesięcy później. Ojciec Elizabeth, William Stevenson, był unitarianinem, ale musiał zrezygnować z kaznodziejstwa, by stać się Strażnikiem Dokumentów (Keeper of the treasury records). Był człowiekiem uzdolnionym, duszpasterzem, próbował być farmerem i rozwijał w sobie zdolności jako szanowany pisarz, publikujący w wielu dziennikach. Nie mogąc wychowywać córki sam, Stevenson wysłał ją do ciotki Hannah Lamb, która mieszkała w Knutford, w Cheshire. Tam Elizabeth wzrastała w cichej atmosferze staromodnego prowincjonalnego miasteczka, blisko Sandlebridge Farm, gdzie żył jej dziadek i gdzie ją odwiedzali inni krewni z rodziny matki.

Elizabeth podzielała religijne przekonania ojca i przystąpiła do kościoła unitarnego. Dysydenci, a zwłaszcza unitarianie, przekonani byli o potrzebie edukacji, tak samo chłopców jak i dziewcząt. Po lekcjach w domu, które zawierały francuski i naukę tańca, Elizabeth została wysłana w wieku 12 lat do szkoły sióstr Byerley w Barford, w 1824 r. szkoła została przeniesiona do Stratford-on-Avon. Nauka była na wysokim poziomie (łacina, francuski i włoski były standardowe w programie) i liberalna w poglądach. Elizabeth spędziła pięć lat w otoczeniu, które cudownie odpowiadało jej upodobaniom, inteligencji i miłości do kraju. Opuszczając szkołę w 1827 r. była utalentowaną – zgodnie ze słowami jej przyjaciół i artystów – pełną życia i atrakcyjną młodą kobietą.
Wróciła do Knutsford, ale zniknięcie jej starszego brata (John Stevenson popłynął z East India Company) skłoniło ją do powrotu do Londynu do ojca. Pisarka dała później wyraz poczuciu straty w postaci młodego Petera w „Cranford” i Fryderyka w „North & South”.
Jej ojciec ożenił się ponownie i kiedy Elizabeth poznała swoją matkę przyrodnią poczuła do niej raczej antypatię (portret matki przyrodniej, niezrównanej pani Gibson w „Wives and Daughters jest z pewnością odbiciem wrażeń samej Gaskell). Pozostała z ojcem aż do jego śmierci w 1829 r. Po wizytach u wujków: bankiera, Swintona Hollanda i doktora Henry Hollanda, przywołanych w pierwszych rozdziałach „North & South” – wróciła do Knutford.
Daleki krewny, William Turner, unitarny duszpasterz w Newscastle, poprosił Elizabeth, by zamieszkała razem z jego rodziną. Przekonania religijne i działalność charytatywna Turnera bardzo wpłynęła na Elisabeth. Kiedy Elizabeth odwiedziła córkę Turnera, która mieszkała w Manchesterze, poznała tam Wiliama Gaskella, duszpasterza lokalnego kościoła unitarnego. Szybko zaprzyjaźnili się, a 30 sierpnia 1832 roku się pobrali.
Wielu parafian Williama Gaskella było robotnikami w fabrykach włókienniczych i Elisabeth została głęboko wstrząśnięta ubóstwem, które widziała w Manchesterze. Pani Gaskell, tak jak jej mąż, poświęciła się działalności charytatywnej w tym mieście. W swojej twórczości próbowała pokazać problemy ludzi mieszkających w przemysłowych miastach.

Po śmierci w 1845 r. dziewięciomiesięcznego syna, William Gaskell, aby przynieść żonie ulgę w strapieniu, zachęcił ją do pracy pisarskiej i Elizabeth zaczęła pisać swoją pierwszą powieść.
“Mary Barton: opowieść o życiu Manchesteru” została opublikowana anonimowo 25 sierpnia 1848 r. Jej bohaterowie wywodzą się z klasy robotniczej, a sama powieść porusza tak kluczowe społeczne kwestie jak: miejska bieda, czartyzm i powstające związki zawodowe. Powieść Gaskell zaszokowała wiktoriańskie społeczeństwo. Ale była podziwiana przez innych pisarzy takich, jak Charles Dickens, Wiliam Thackeray, John Ruskin, Charles Kingsley i Thomas Carlyle. Na Dickensie wywarła tak duże wrażenie, że namówił Gaskell do zamieszczania w odcinkach jej następnej powieści: „Cranford” w jego dzienniku „Household Word” (1851-1853).
Inne powieści napisane przez Gaskell to: „Ruth” (1853), „North & South” (1855) i „Sylwia`s Lovers” (1863). W książkach wyrażała głębokie współczucie dla biedoty i sugerowała potrzebę społecznych reform w szerokim zakresie. Napisała także świetną biografię Charlotte Bronte.
Miała kilkoro dzieci o imionach: Marianne, Margaret Emily ("Meta"), Florence, William, Julia. W Anglii nazywają ją Panią Gaskell uznając za typową matronę.
Elizabeth Gaskell zmarła w wieku 55 lat, w 1865 r.

Jej powieści tłumaczone na język polski:
- Mary Barton (przeł. Krystyna Tarnowska ; wiersze przeł. Włodzimierz Lewik, posłowie Zygmunt Bauman. Warszawa : Państ. Instytut Wydawniczy, 1956)
- Panie z Cranford (tł. Aldona Szpakowska. Warszawa : "Czytelnik", 1970).
- Nie czytać o zmierzchu!. [T.] 1, Koleżanki / Algernon Blackwood ; przeł. Monika Dutkowska. Samotnik / Walter De la Mare ; przeł. Aldona Szpakowska. Duchy w domu dla lalek / M. R. James ; przeł. M. Dutkowska. Laura / Saki [pseud.] ; przeł. A Szpakowska. [T.] 2, Opowieść starej niani / Mrs Gaskell ; przeł. Jadwiga Olędzka. Duch pani Crowl / Joseph Sheridan Le Fanu ; przeł. Zofia Zinserling. Jak z długiej galerii zniknął strach / Edward Frederick Bensosn ; przeł. J. Olędzka. Nie kop mi dołu / R. E. Howard ; przeł. A. Szpakowska. Nie czytać o zmierzchu / Rosa Mulholland ; przeł. Z. Zinsering.
Warszawa : "Iskry", 1983.
- w okresie międzywojennym wyszła też Szara dama:
Elizabeth Gaskell, Szara dama. Nowela. tłum. J.F.
Poznań: [1926], Księgarnia św. Wojciecha. s. 69, nlb. 5.
(Seria: Dla Wszystkich Seria B, 125).

Tłumaczenie: Gosia
Żródła:
http://www.spartacus.schoolnet.co.uk/Jgaskell.htm
http://www.lang.nagoya-u....oka/EG-DLB.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...